Tłuszcz zdrowy dla serca

Badania naukowe wykonane z udziałem 31 000 mieszkańców USA wyka­zały, że ryzyko ataku serca (śmiertelnego w skutkach lub niepowodującego śmierci) u osób, które minimum 4 razy w tygodniu jedzą orzechy, jest o po­łowę mniejsze w porównaniu z tymi, którzy jedzą je tylko raz w tygodniu. Należy zauważyć, że 29% wszystkich spożywanych orzechów stanowiły mig­dały. Nie tylko jednonienasycone kwasy tłuszczowe zawarte w migdałach są dobrodziejstwem dla serca. Migdały zawierają dużo aminokwasu – argininy, z której powstaje tlenek azotu, związek odpowiedzialny za rozkurcz naczyń krwionośnych. Przypuszcza się, że związek ten uwalniany z wewnętrznych ścianek tętnic może zapobiegać zmianom miażdżycowym.

Korzystny wpływ migdałów i oleju migdałowego na poziom cholesterolu potwierdzono w badaniach, których uczestnicy (26 kobiet i mężczyzn) stoso­wali dietę zawierającą dość dużo tłuszczu (37%), choć wyeliminowano z niej masło, margarynę, tłuste ryby, mięso i lody. Cały zawarty w diecie tłuszcz pochodził z migdałów. Po 3 tygodniach badań poziom cholesterolu całkowitego spadł z 235 do 215 mg/100 ml, LDL-cholesterolu z 154 do 133 mg/100 ml, a HDL-cholesterolu pozostał na niezmienionym poziomie. Wydaje się, że to właśnie, jednonienasycone kwasy tłuszczowe obecne w migdałach wywierają tak korzystny efekt. Jeśli spożywany przez nas tłuszcz pochodzi z mięsa czy masła – zawiera głównie nasycone kwasy tłuszczowe i jest szkodliwy. Tak więc uzupełnienie diety o składniki roślinne, bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe, może zmniejszyć zgubny wpływ tłustych składników pochodze­nia zwierzęcego.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.