Tłuszcz odchodzi

Befsztyk wielkości talerza nie jest już tym, co najchętniej jedzą Ameryka­nie. Od 1976 do 1992 roku spożycie wołowiny w USA zmniejszyło się z około 40 kg do około 30 kg na osobę rocznie. Kiedy wydawało się, że zapanowało antymięsne szaleństwo, producenci wołowiny zmienili warunki hodowli tak, aby wołowina zawierała mniej tłuszczu. Także rzeźnicy zaczęli usuwać coraz więcej tłuszczu ze sprzedawanego mięsa.

Dlatego też obecnie dostępne są w sklepach różne rodzaje chudego mięsa wołowego. Zawartość tłuszczu w mięsie spadła w latach 1990-1991 aż o 27%, a wołowina zawiera niekiedy mniej tłuszczu niż udo kurczęcia.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.