Przetestujmy grejpfruty

Pektyny z grejpfruta podawano osobom z podwyższonym poziomem cho­lesterolu i zwiększonym ryzykiem wystąpienia choroby wieńcowej, prowadzą­cym całkowicie nieaktywny tryb życia. Uczestnicy badań otrzymywali co­dziennie przez 4 miesiące albo 15 g pektyn, albo placebo. Następnie grupy zamieniono. Ci, którzy otrzymywali pektyny przez 4 miesiące, otrzymywali placebo i odwrotnie. Wykazano, że podawanie pektyn z grejpfruta zmniejszy­ło poziom cholesterolu całkowitego z 275 do 254 mg/100 ml, czyli o 7,6%, a LDL-cholesterolu z 195 do 173 mg/100 ml (czyli o 11%). Wyniki uznano za bardzo interesujące, ponieważ uczestnicy badań nie wprowadzili żadnych istotnych zmian w swoim trybie życia. Tak więc to, co zaobserwowano, należy uznać za efekt działania pektyn.

Bardzo ciekawych wyników dostarczyły badania wykonane na zwierzętach doświadczalnych (świniach miniaturowych). Zwierzęta przez okres 9 mie­sięcy otrzymywały bogatą w tłuszcz dietę. Okres ten był wystarczający do wywołania w ich tętnicach zmian miażdżycowych. Następnie, przez kolejne 9 miesięcy połowa zwierząt dalej otrzymywała dietę bogatą w tłuszcz, a druga połowa tę samą dietę, ale zawierającą 3% pektyn z grejpfruta.

Dodatek pektyn do diety nie spowodował zmian w poziomie cholesterolu we krwi badanych zwierząt. Ale u zwierząt, które otrzymywały jedynie dietę bogatą w tłuszcz, stwierdzono zwężenie tętnic wieńcowych o 45%, natomiast w grupie, której dietę wzbogacono o pektyny – jedynie o 24%. Świadczy to wyraźnie, w jakim stopniu pektyny z grejpfruta zmniejszyły odkładanie się cholesterolu na ściankach tętnic.

Tym, którzy mają wątpliwości (przecież to były zwierzęta, a nie ludzie), wyjaśniamy, że wiele procesów w organizmie świni i człowieka przebiega bardzo podobnie i zwierzęta te często stanowią model w badaniach, których przeprowadzenie u ludzi nie jest możliwe.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.