Category: Rzuć palenie

Trzymać się z daleka

Większość z nas jest w stanie rzucić palenie. Ale najważniejsze jest to, aby ponownie nie wracać do nałogu. Poniżej kilka rad, jak rzucić palenie raz na zawsze.

  • Trzeba być czujnym na wszelkie objawy i sytuacje sprzyjające sięganiu po papierosa. Badania wykazały, że można wyodrębnić kilka typowych: w czasie spotkań towarzyskich z alkoholem, po jedzeniu, w denerwują­cych sytuacjach w pracy, w domu, gdy jesteśmy sami, a czujemy się przygnębieni lub zdenerwowani.
  • Opanujmy kilka technik relaksacyjnych (głębokie oddychanie, progre­sywna relaksacja). Jeśli palenie rozładowywało napięcia, to rzucenie palenia jest dla nas wyjątkowo przykre, dopóki nie znajdziemy innej metody na stres.
  • Wypiszmy na kartce 2-3 najważniejsze powody, dla których chcemy rzucić palenie, i trzymajmy ją tam, gdzie zwykle trzymaliśmy papierosy. I czytajmy je, gdy tylko poczujemy ochotę na papierosa.

 

Dzień decyzji

  • Należy wyrzucić wszystkie papierosy i zapałki, które mamy w domu. Ale przedtem najlepiej zmoczyć papierosy wodą, aby nie było pokusy szukania ich w koszu na śmieci.
  • Schować popielniczki, a najlepiej pozbyć się ich z domu.
  • Przygotować coś do pogryzania (marchewkę, seler naciowy, jabłka, na­siona słonecznika czy prażoną kukurydzę), aby usta i palce były czymś zajęte.
  • Zalecany jest długi spacer lub odwiedzenie miejsc, w których palenie jest zabronione (kino, muzeum, biblioteka).
  • Trzeba usunąć z zębów osad z nikotyny i podjąć postanowienie, że nigdy się na nich ponownie nie pojawi.
  • Należy unikać denerwujących sytuacji i miejsc, gdzie palenie jest do­zwolone (bary), a jak najwięcej przebywać tam, gdzie palenie jest zabro­nione.

A co z przykrymi objawami, jakie towarzyszą odzwyczajaniu się od nało­gu? Mamy dobre i złe wiadomości. Prawie 80% palaczy odczuwa wówczas bóle głowy i ma uczucie zmęczenia, ale także wymioty, biegunkę, czy zapar­cie. Wiele osób odczuwa podniecenie, depresję czy zdenerwowanie, albo ma kłopoty ze snem. Ale mamy także dobrą wiadomość: Objawy te nasilają się w czasie 2-3 dni, dopóki nasz organizm nie usunie nikotyny, a po kilku ty­godniach ustępują.

Przygotuj się do rzucenia palenia

Rozstanie się z nałogiem nie jest łatwe. Ale można próbować ułatwić sobie to zadanie. A oto rady, które mogą pomóc:

  • Na dwa tygodnie przed podjęciem decyzji zanalizuj, kiedy, w jakich okolicznościach palisz najwięcej: w czasie przerwy na kawę, po obiedzie, w czasie rozmów telefonicznych, gdy czujesz się znudzony lub samotny, i spróbuj takie sytuacje kontrolować lub wyeliminować.
  • Po tygodniu przyjrzyj się wynikom analizy i pomyśl, co mogłoby zastą­pić odruchowe sięganie po papierosa. Jeśli z zebranych danych wynika, że palisz głównie po posiłkach, zaraz po posiłku umyj zęby i idź na spacer.
  • Zdecyduj, czy chcesz rzucić palenie natychmiast, czy stopniowo, ale wiedz, że więcej sukcesów mają ci, którzy rzucają palenie od razu.
  • Wybierz dzień, w którym kończysz z nałogiem, i zaznacz go w kalenda­rzu – i nie opóźniaj decyzji więcej niż o tydzień. Uważa się, że najlep­szym czasem na decyzje jest weekend, kiedy mamy więcej czasu na kontrolowanie naszego zachowania.
  • Poszukaj sojusznika, który będzie oparciem w ciężkich chwilach. Może to być osoba niepaląca, były palacz lub ktoś, kto zdecydował się rzucić palenie w tym samym czasie. Zadzwoń do takiej osoby w momentach wahań.
  • Powiedz rodzinie, przyjaciołom i kolegom w pracy o swojej decyzji. Będą cię wspierać.
  • Zadzwoń lub napisz do organizacji propagujących akcje antynikotyno­we. Na pewno prześlą ci materiały na temat odzwyczajania się od na­łogu.

Alarm dla naczyń krwionośnych

Wiele danych naukowych wskazuje, że palenie tytoniu nie tylko niszczy płuca, ale także naczynia krwionośne. Palenie przyspiesza proces twardnienia ścian tętnic i powoduje odkładanie się złogów tłuszczu na ich ściankach wewnętrznych (czyli powoduje miażdżycę). Dodatkowo, palenie tytoniu zwiększa zawartość tlenku węgla we krwi, trującego gazu, który zmniejsza zawartość tlenu w komórkach, uszkadza wewnętrzne ściany tętnic i ułatwia przenikanie do nich tłuszczu z krwi.

Porównanie wyników wielu badań nad wpływem palenia tytoniu na po­ziom cholesterolu we krwi pozwoliło stwierdzić, że palacze mają znacząco wyższy poziom cholesterolu całkowitego, LDL-cholesterolu i trój glicerydów, a także niższy poziom HDL-cholesterolu w porównaniu z niepalącymi.

Bardziej szczegółowe badania wykazały, że u palaczy jest dramatycznie zmniejszona aktywność enzymu acylotransferazy lecytyna: cholesterol (tzw. LCAT), odpowiedzialnego za usuwanie cholesterolu z organizmu. Enzym ten jest niezbędny do przekształcenia wolnego cholesterolu znajdującego się w komórkach w HDL-cholesterol, a następnie zmetabolizowania w wątrobie. Tak więc palenie tytoniu uderza w nasz organizm z dwóch stroń – obniża aktywność LCAT i zmniejsza poziom HDL-cholesterolu.

Jak pozbyć się nałogu

Jeśli jesteś palaczem, to zapewne niejeden raz spotkały cię złośliwe uwagi otoczenia. Ale nie zrób błędu i nie udawaj, że wszystko jest w porządku. Być może wyproszenie z restauracji skłoni cię do zastanowienia się nad wpływem palenia tytoniu na poziom cholesterolu we krwi i serce. I weź pod uwagę fakty.

  • Badania naukowe wykazały, że palenie tytoniu jest jedną z głównych przyczyn podwyższonego poziomu cholesterolu we krwi i schorzeń serca.
  • Poziom „dobrego” HDL-cholesterolu u palaczy jest zwykle niższy, a „złego” LDL-cholesterolu wyższy niż u osób niepalących.
  • Palacze, u których poziom cholesterolu jest podwyższony, są w więk­szym stopniu narażeni na rozwój choroby wieńcowej i zawał serca.

Lekarze uważają, że tym, co należy jak najszybciej zrobić w trosce o włas­ne zdrowie – jest rzucenie palenia.

Wszelkie szkody w organizmie wywołane paleniem tytoniu są odwracalne, a rzucenie palenia jest możliwe, nawet jeśli wszystkie dotychczas podejmo­wane próby zawiodły. Niektóre badania naukowe wykazały, że osoby, które potrafiły nie palić przez 2 tygodnie, mają szansę rzucić na dobre palenie tytoniu. W USA co roku ponad 3 000 000 palaczy rzuca papierosy – każdy, kto podejmie taką decyzję, może liczyć na pomoc w jej realizacji.